piątek, 16 listopada 2012

Nasza Beczułka;)

Jeszcze chodze;) ale jakby wolniej...

Mówie Wam kiepsko karmią hihi trza się dożywić ;)


Słoneczna kąpiel papisiów;)
Maluszki nieźle dokazują jak dla mnie to jakieś biegi przełajowe tudzież fudboll;) ewentualnie mały sparing

Na koniec NASZA MAMUSIA


Tu Tussia:"Aha zapomniałam Wam powiedzieć jestem genialna w szkoleniu;) hi wychowałam Swoich Ludzi ! Przekonałam ich ,że najlepsza godzina na siusiu to 3 rano ;)- uwierzcie  już wcale nie muszę pisnąć, czy stepować tanga milonka - teraz to wystarczy stęknąć ;) i już na baczność są ,już biegną ...
Ha moje dzieci też będą mądrutkie zobaczycie ! owiną Swoich Ludzi wokół łapki. 

sobota, 10 listopada 2012

Łapki jak malowane

Byliśmy dziś z Queeni u dr Siembiedy we Wrocławiu na prześwietleniu biodrowo-łokciowym i mamy miód orzeszki i wisienki na wierzchu ;)
wszystko zdrowiótkie, śliczniutkie i kościsto-kościste jak należy HD A - bioderka czyste
i ED 0/0 - łokcia prawidłowe.

Niiejszym Queeni jest SUNIĄ HODOWLANĄ

Sezon wystawowy zamknięty

Sezon wystawowy zamkneliśmy wypadem do Częstochowy. Trafiliśmy fatalnie - pierwszy śnieg ,zimno i nieprzyjemnie ale wystawa i tak fajna;) Queeni zdobyła złoto,lokate I i kolejne CWC - championat zbliża się wielkimi krokami;)


plusem wypadu była również możliwość zakupienia obróżek dla maluszkówTussinych